Gdzie jechać „do wód”? Do Krynicy-Zdroju!

Polacy narzekają na zdrowie, przy czym najczęściej problemy ze zdrowiem zaczynają się po ukończeniu magicznej granicy czterdziestego roku życia, tak jakby okres gwarancji na zdrowie się skończył. Służba zdrowia funkcjonuje jak funkcjonuje – o ile nie można mieć nic względem lekarzy czy pielęgniarek, to sam Narodowy Fundusz Zdrowia nie radzi sobie z systemem zdrowotnym i zdrowie Polaków uzależnia od limitów w kontraktach. Społeczeństwo zatem czeka w kolejce na wizytę u lekarza specjalisty przez okres blisko trzech miesięcy – w tym czasie choroba może się mocno rozwinąć i poczynić nieodwracalne spustoszenia i szkody w organizmie człowieka. Ludzie ratują się jak mogą, nikt nie chce być chory, dlatego też prywatne kliniki medyczne pękają w szwach od stojących w kolejkach "po numerek" pacjentów, a rynek prywatnych ubezpieczeń medycznych stał się bardzo dochodową niszą.

Uzdrowisko w Krynicy Zdroju ma tak wiele zalet, że nie należy się dziwić, że od wielu lat cieszy się ogromną popularnością. Miasto, z uwagi na brak przemysłu, może pochwalić się czystym powietrzem, w którym można wyczuć olejki eteryczne, a jego wody mineralne pomagają w leczeniu wielu schorzeń, na przykład w chorobach przemiany materii, w chorobach układu pokarmowego. Wody z Krynicy-Zdroju najlepiej jest pić na miejscu, chociaż można je też nabyć przez internet. Noclegi w uzdrowisku Krynica-Zdrój sprzyjają tu troszczeniu się o własne zdrowie, a baza noclegowa przyciąga kuracjuszy nie tylko z Polski.

Pomimo tego, że profilaktyka zdrowia jest podstawą, ciągle za mało jest informacji o niej, na tyle skutecznej, by uświadomiła cały naród o swej istocie. Możliwe, że wynika to też z tego, że studia medyczne bez względu na to czy lekarskie czy pielęgniarskie koncentrują się na chorobie, a nie na zdrowiu. Do lekarza idzie się zatem z chorobą, a nie z troską o zachowanie zdrowia. Czas poświęcany pacjentom w gabinetach lekarskich jest zbyt krótki na omówienie wszystkich zagadnień związanych z profilaktyką zdrowia. Ludzie popadają zatem w manię nabywania wszelkiego rodzaju suplementów i parafarmaceutyków, które mają oddalić ich od potencjalnych chorób. Bez recepty można kupić wiele preparatów, a ich producenci ścigają się w łowach na klientów chętnych na tego typu produkty. Z byle bólem głowy leci się do apteki, także kolekcja leków OTC jest panaceum na wszystko. A o wiele łatwiej i przyjemniej jest wyjechać do Krynicy…


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>